Miłość Kopczyńskiego do ostrego grania
Źródło:
sport.onet.pl

Jednak największe wrażenie na żywo robi na mnie Metallica. Cztery razy byłem na ich koncercie. Pierwszy miał miejsce w 2010 r., gry na Bemowie grała Wielka Czwórka thrash metalu, czyli Metallica, Slayer, Megadeth i Anthrax. Pamiętam, że było to tuż po moich 18. urodzinach i nawet specjalnie wyrabiałem wcześniej dowód osobisty, bo chciałem zabrać na ten koncert brata jako opiekun. W pamięci mocno zapadł mi też koncert w Och Teatrze, gdy Pidżama Porno wznawiała działalność. Wtedy podczas niektórych kawałków pojawiło się nawet wzruszenie.
Michał Kopczyński
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















