Były reprezentant Polski chce też wykluczenia Szymańskiego i Krychowiaka
Źródło:
Przegląd Sportowy

Ruble, euro czy dolary, które zarabiają ci dwaj ostatni nie są chyba mniej „krwawe” od tych, wpływających co miesiąc na konto Rybusa? To jakieś kompletne nieporozumienie, że trener kasuje jednego, a dwóch nadal może w pełni czuć się reprezentantami. Totalna niekonsekwencja, ale chyba wiem, z czego wynika. Założę się, że jeśli byliby w hierarchii reprezentacji numerami piętnaście czy siedemnaście, zostaliby odstrzeleni razem z Rybusem. Co do umierania za Krychowiaka, dziwię się. Na jego pozycji akurat ma kto grać, a on od dłuższego czasu nie błyszczy formą.
Radosław Kałużny
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















