Polska gra lepiej bez ''Lewego'' w składzie?
Źródło:
Przegląd Sportowy

Mój ostatni wniosek wielu może się nie spodobać. Uważam, że gdy nie ma na boisku Roberta Lewandowskiego, to inni piłkarze rosną. Gdy Lewego nie było na murawie w meczu z Holandią, to z opaską kapitańską zagrał Grzegorz Krychowiak i był to jeden z jego najlepszych meczów w ostatnim czasie. Widać, że to wyróżnienie bardzo mu pomogło i dodało pewności siebie. Podobnie Piotr Zieliński. Wszyscy wiemy, jaki potencjałem dysponuje i jak rzadko go pokazuje. Pod nieobecność Roberta pomocnik Napoli udźwignął rolę lidera i mecz zakończył ze strzelonym golem. To, że Lewandowski jest jednym z najlepszych (jeśli nie najlepszym) zawodnikiem na świecie, to rzecz oczywista. Jednak jego wielkość czasem nakrywa się cieniem na innych piłkarzy. I właśnie nad tym musi popracować Czesław Michniewicz. By z Lewym na boisku pozostali grali tak, jakby go nie było i trzeba było nadrabiać tę stratę umiejętnościami i ambicją.
Kamil Kosowski
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















