Michniewicz widziałby Lewandowskiego w Liverpoolu
Źródło:
sport.pl

Ja to bym widział Roberta w Liverpoolu (śmiech). Jestem kibicem Liverpoolu, niestety ostatnio nam nie idzie. Nie martwię się o Roberta, bo wiem, że gra dziś w fantastycznym klubie. Tworzył historię Bundesligi, tworzył historię Bayernu Monachium. Jeśli będzie musiał zostać, to będzie grał. Ale jestem przekonany, że niezależnie czy to będzie Barcelona, czy jakiś inny klub, to i tak będzie występował w wielkiej drużynie i na pewno w niej grał. Często, gdy zawodnik zmienia klub, to nie ma stuprocentowej pewności, czy będzie grał. Jest rywalizacja. A Robert niezależnie gdzie pójdzie, może być pewny pierwszego składu.
Czesław Michniewicz
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















