Żewłakow porównuje faul na Augustyniaku do wjechania po pijanemu w autobus
Źródło:
canal+

Zdjęcie:
EASTNEWS
"Przy takim zagraniu my rozkminiamy, czy jest to zamierzone, czy niezamierzone. Szczerze? Przepraszam, że teraz zażartuje. Ja też nie zamierzałem wjechać w autobus, ale niestety ja też zostałem ukarany. Tu ma być oceniony skutek i ewentualnie decyzja, którą podejmuje sędzia ma być dla nas nauką na następny raz" - stwierdził były reprezentant Polski. Przypomnijmy, że w grudniu 2020 roku Michał Żewłakow wjechał swoim BMW w tył autobusu. Emerytowany piłkarz miał 1.6 promila alkoholu we krwi.
Michał Żewłakow
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















