Zbigniew Boniek nie widzi na dziś Papszuna w reprezentacji Polski
Źródło:
Prawda Futbolu

Uważam, że Papszun to bardzo ciekawa kandydatura, ale za pięć, sześć, siedem lat. Jeśli go wybiorą, to na pewno grałby trójką w obronie, bo to lubi. Nie zapomnijmy jednak, że nie będzie mógł robić tego co w Rakowie. Reprezentacji nie trenujesz, ale przygotowujesz mentalnie i grasz mecz. Dostajesz produkt, nie masz obozu przygotowawczego. Papszun mówi, że jest gotowy? Ok, ale przez ostatnie dwa lata w jego życiu tak dużo się nie zdarzyło, bo wciąż jest trenerem Rakowa, który bardzo dobrze gra i może zdobędzie mistrzostwo. Życzę trenerowi Papszunowi, żeby awansował do fazy grupowej europejskich pucharów. Wtedy inaczej by się na niego patrzyło. Mówiąc szczerze: jeśli miałaby być jakaś polska opcja, to uważam, że Papszun nie jest na pierwszym miejscu. Ale mi się podoba jak on gra, jak chce grać. Ale to, co robi w klubie, niekoniecznie da się zrobić w reprezentacji. Lepiej by mu było za kilka lat. Niech dokończy projekt w Rakowie, zdobędzie mistrzostwo. Tego nikt mu nie zabierze.
Zbigniew Boniek
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















