Messi polubił Marciniaka
Źródło:
eurosport.tvn24.pl

Na początku przynosiłem może Messiemu pecha, ale było kilka meczów, w którym ten odbiór był bardzo pozytywny i zauważyłem takie flow, które złapaliśmy. Chyba się dotarliśmy, bo piłkarz oczekuje czegoś od sędziego, poznaje jego styl i tak było chyba ze mną. Na początku być może mój styl nie bardzo mu pasował, ale z biegiem czasu i ja znalazłem środek, bo też nie można cały czas puszczać gry, bo to przeszkadza tym najlepszym zawodnikom, no i odwrotnie. I mnie troszeczkę polubił. Wiem, że feedback był pozytywny i po tym meczu Argentyny z Australią i po meczu Francja - Dania.
Szymon Marciniak
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















