Analityk Unionu tłumaczy, dlaczego Puchacz nie gra
Źródło:
Viaplay

Na pewno Tymek ma swoje mocne strony, ale jednak w naszym systemie, na tej pozycji, defensywa jest najważniejsza. Ci zawodnicy, którzy są u nas dłużej i są ukształtowani defensywnie oraz taktycznie, znajdują przed nim. Bardzo dużo można się u nas nauczyć. Tak było ze Sheraldo Beckerem, który zaczął pracować w defensywie i dlatego ma teraz swoje momenty w drużynie. Tymek też się może douczyć i kto wie, może to wypali u nas, może pomoże mu to gdzie indziej. W piłce nożnej trudno to przewidzieć. Może być jedna kontuzja lewego obrońcy i Tymek będzie grał, kto wie, co wtedy będzie. On ma tego pecha, że na tej pozycji jest dwóch zawodników, którzy grają u nas już długo i trener najchętniej zawsze ich wystawia, bo oni znają ten system najlepiej. Tymek musi na pewno pracować nad swoją defensywą. Wszyscy wiemy, że w ofensywie ma bardzo dobrą jakość i jak u nas gra, to daje nam bardzo dużo. Ale jak widzimy po stracie sześciu bramek w dziesięciu meczach, u nas najważniejsza jest defensywa.
Sebastian Podsiadły, analityk Unionu Berlin
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















