Mueller szczerze o odejściu Lewandowskiego
Źródło:
bild.de

Nie wiemy, co nas czeka, gdy na boisku nie będzie już człowieka, który rocznie we wszystkich rozgrywkach strzelał 30-50 goli. Nie gramy w dziesiątkę, bo odszedł Lewandowski. Oczywiście, że dostawał dużo piłek, ale przecież w jego miejscu będzie inny zawodnik. Na pewno będziemy grać inaczej. Nasza gra była ustawiona pod Lewandowskiego, choć może podświadomie. Nigdy nie tworzyliśmy planu na mecz opartego na założeniu, że w danym momencie musi otrzymać piłkę. Ale jeśli wie się, że ma się tak niebezpiecznego napastnika w polu karnym, to pewnej chwili i tak grasz tam piłkę. Najbliższe miesiące będą ekscytujące. Naszym celem musi być to, by za pół roku nie mówić, że nie strzelamy goli i mamy problem. Może faktycznie będziemy strzelać mniej goli niż wcześniej. Ale to nie znaczy, że będziemy odnosić mniejsze sukcesy. W 2012 roku Mario Mandżukić zastąpił u nas Mario Gomeza. Nie był lepszy, nie strzelał więcej goli - wręcz przeciwnie. A jednak w sezonie 2012/13 zdobyliśmy potrójną koronę.
Thomas Mueller
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















