Rafał Gikiewicz wciąż marzy o debiucie w reprezentacji
Źródło:
kicker.de

Mnie wystarczy minuta z San Marino czy Białorusią. Rozmawiałem z trenerem i widać, że zawsze stawia na dwóch młodych i dwóch doświadczonych bramkarzy. Ja zostanę powołany tylko wtedy, gdy Łukasz Skorupski lub Wojciech Szczęsny nie będą w stanie grać. Chcę zagrać tylko raz, spełnić marzenie. Pokazać moim dzieciom, do czego można dojść ciężką pracą. Trafiłem do Niemiec, nie mając wielkiego talentu. Ciężko na to pracowałem.
Rafał Gikiewicz
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















