Carlo Ancelotti nie chciałby być selekcjonerem
Źródło:
as.com

Czasami myślałem o trenowaniu reprezentacji. Miałem w 2018 roku szansę na bycie selekcjonerem Włochów. Muszę być jednak szczery: lubię codzienność. Nie lubię tylko samych meczów. Miałem szkoleniowca, który mówił, że trener to najlepsza praca, gdy nie masz meczów. Dla mnie rzeczywistość jest inna. Dla mnie szczęściem jest możliwość przebywania na ławce w takim meczu jak ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Nie wszyscy mają taką możliwość. Na razie moje nastawienie to codzienność i dopóki to się u mnie nie zmieni, nie będę prowadził reprezentacji i pracował trzy razy w roku. To mi się nie podoba. Doświadczenie bycia na mundialu w 1994 roku w sztabie kadry Włoch było spektakularne, ale lubię codzienność.
Carlo Ancelotti
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















