Gikiewicz kpi z Sousy i prowokuje Michniewicza
Źródło:
Viaplay

Jak Robert Gumny będzie grał, to może przy okazji, jak za wizjonera Sousy, się po załapie na krótkie spotkanie na VIP-ach. Stary jestem, słyszałem. Ale robię swoje. Czuję się dobrze. Jak trener Czesław Michniewicz będzie chciał mnie odwiedzić, to zna mój adres. Gram co tydzień, a w kadrze był bramkarz, który nie gra co tydzień, ale jest młodszy, a to chyba dla niektórych jest ważniejsze. Mnie trudno jest dawać coś więcej.
Rafał Gikiewicz
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















