Tak Polacy zdecydowali, by nie grać w barażach z Rosją
Źródło:
Po Gwizdku

Trzeba podkreślić i pochwalić rolę polskich piłkarzy. Robert Lewandowski już w piątek osobiście obdzwonił większość reprezentacji Polski. Pytał o nastroje kolegów i o to czy godzą się na to, aby nie grali z Rosjanami. Pytał o ich przemyślenia i był jednym z liderów tego ruchu. Innym był Kamil Glik, który jako pierwszy polski piłkarz wrzucił w swoich mediach społecznościowych wyraz poparcia dla walczącej, niepodległej Ukrainy. Co ciekawe, jednym z tych liderów był także Jan Bednarek. To on skrzyknął całą grupę młodych piłkarzy, swoich rówieśników i kolegów. Był tym najbardziej aktywnym i odegrał kluczową rolę w zebraniu młodych graczy oraz zachęceniu ich do dołączenia do tej akcji. Trzeba przyznać, że na samym końcu była to niemal jednogłośna decyzja polskich zawodników. Nawet Grzegorz Krychowiak czy Maciej Rybus, którzy przecież mieszkają w Rosji, się do niej dołączyli. Na pewno nie była to dla nich prosta decyzja.
Sebastian Staszewski
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















