Najbardziej wzruszający moment Łukasza Piszczka w BVB
Źródło:
sport1.de

Każdy tytuł był dla mnie emocjonalny i ważny. To, co zapamiętam na zawsze, to zwycięstwo z Lipskiem w Pucharze Niemiec. To nie był dla mnie łatwy sezon. Nie grałem dużo, bo trener wierzył w innych. W pięciu ostatnich kolejkach Bundesligi i Pucharze Niemiec naprawdę chciałem pokazać, że mam duże umiejętności i mogę pomóc drużynie. Kiedy Erling Haaland strzelił czwartego gola, to wszyscy pobiegli do niego. Ja zatrzymałem się na środku boiska i płakałem. Nie wiem dlaczego. Wtedy zdałem sobie sprawę, że naprawdę zdobędziemy Puchar Niemiec. To były czyste emocje. Dla mnie to było idealne pożegnanie z Borussią.
Łukasz Piszczek
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















