Takie przywileje ma Dani Alves w więzieniu!
Źródło:
thesun.co.uk

On naprawdę dobrze tam żyje. Ma nowych przyjaciół. Wczoraj, po południu, odwiedziła go żona, która nie prosiła o wizytę, ale udało jej się z nim porozmawiać i wyszła z więzienia bardzo późno. Przywileje, które tutaj dostał przewyższają to, na co tak naprawdę zasługuje. Mogę widywać osadzonego członka rodziny tylko raz na 15 dni. Dani Alves miał wiele takich wizyt. Myślę, że jedną wizytę dziennie. Mój osadzony mąż nie jest Danim Alvesem, więc nie ma żadnych przywilejów. Zwykle więźniowe muszą prosić o wizytę lekarską i często czekają do następnego dnia, a Dani Alves nie musi na to czekać. Wszyscy więźniowie mówią, że ma wiele przywilejów. Czasami chodzi na stołówkę, ale nie je obiadu. Dostaje to, czego chce, bo rozdaje autografy. Do ogrodu zawsze chodzi z funkcjonariuszem więziennym, nigdy nie jest sam. Dani gra sobie w piłkę i ma wielu przyjaciół, a mój mąż ma bardziej rygorystyczny harmonogram niż on.
żona osadzonego w więzieniu, w którym przebywa Alves
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















