Glik zaorał doniesienia jednego z serwisów sportowych
Źródło:
Weszlo.com

Niech nie dopisują teorii o rodzinach, że przeszkadzały, bo to po prostu krzywdzi. Wiesz, ja mam to w dupie, ale to, że żona z dziećmi, mama, teściowa, przyjechały za moje pieniądze (250 tysięcy złotych) do hotelu oddalonego od 40 minut od nas, to jest złe? Widziałem się z nimi dwa razy, po meczach z Meksykiem i Arabią, między trzynastą a dwudziestą, bo było pozwolenie na wyjście na obiad… Robienie rodzinom krzywdy, że nam przeszkadzały, że za pieniądze PZPN się bawiły, to najwyższe sku****yńtwo z możliwych.
Kamil Glik
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















