Boniek mógł być pierwszym Polakiem w Barcelonie
Źródło:
Przegląd Sportowy

Kiedyś przyjechał do mnie były legendarny piłkarz i trener Barcy Helenio Herrera z tłumaczem. Namawiali, żebym przeszedł z Widzewa do Barcelony. Miałem wtedy 24 lata i słowo daję, nie chciałem się wtedy ruszać z Polski, nie myślałem o transferze. Powiedziałem, że jeszcze przynajmniej dwa lata gram w kraju, a wyjadę, jak skończę 26 lat. Drugi raz zapukali do mnie, kiedy widzieli, że szykuję się do wyjazdu. Ale ja byłem nastawiony i ukierunkowany na Italię, bo wtedy piłka włoska była najlepsza na świecie. Barcelona nie była jeszcze tak wielka, jak jest dzisiaj. Przyjeżdżali po mnie nie tylko z Katalonii, lecz także z paru innych kierunków – np. z Anglii. Żartobliwie mówiąc, wolałem spaghetti, a nie paellę. Jak jestem do czegoś przekonany i na coś zdecydowany, to naprawdę trudno mnie namówić, żebym pod czyimś wpływem zmienił zdanie.
Zbigniew Boniek
Skomentuj
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!

















